Historia Politechniki Wrocławskiej: jak szkoła techniczna przekształciła się w instytucję szkolnictwa wyższego

Historia edukacji w Polsce jest bardzo ściśle związana z niektórymi miastami Ukrainy. W szczególności dotyczy to Lwowa, który niegdyś był częścią Rzeczypospolitej. Na początku XX wieku polskie miasta reformowały swoje instytucje edukacyjne, w szczególności otwarto wiele szkół o specjalnościach technicznych, pisze portal wroclaw.one.

W XX wieku sektor edukacji w Polsce bardzo ucierpiał. Wynikało to z faktu, że terytorium Polski zostało podzielone między sąsiednią Rosję, Prusy i Austrię. Przez 120 lat edukacja rozwijała się tylko w regionach rosyjskich i pruskich. Oczywiście takie wydarzenia historyczne nie pozostały bez konsekwencji, i terytorium Polski zostało poddane całkowitej rusyfikacji.

Aktywny rozwój oświaty nastąpił dopiero w okresie powojennym. Natychmiast po zakończeniu I wojny światowej w Polsce odbył się kongres nauczycieli, którego celem było stworzenie narodowego państwowego systemu edukacji. W tym czasie w Polsce istniało kilka szkół technicznych, a w Warszawie powstał tajny uniwersytet.

Królewska Szkoła Breslau

W tym czasie miasto Breslau było częścią Niemiec, więc używano niemieckiej nazwy Wroclawia. W 1910 roku w mieście założono Królewską Szkołę Techniczną.

Wydarzenie to było tak ważne dla całego kraju, że w ceremonii otwarcia wziął udział cesarz cesarstwa niemieckiego i król Prus, Wilhelm II, który rządził krajem do 1918 roku i jest uważany za ostatniego cesarza w historii kraju.

W pierwszym roku do szkoły zapisało się 57 uczniów. Oczywiście uczniów szkoły nazywano studentami, ponieważ nie była to szkoła z wykształceniem średnim. Po ukończeniu Królewskiej Szkoły Technicznej każdy absolwent otrzymywał świadectwo będące odpowiednikiem dyplomu ukończenia studiów wyższych.

Trzy lata później liczba uczniów w Szkole Królewskiej osiągnęła 238. Uczniowie wybierali tę szkołę ze względu na jej prestiż, a także profesjonalizm nauczycieli, którzy byli czołowymi niemieckimi pedagogami.

Po I wojnie światowej cesarstwo niemieckie przestało istnieć, Polska uzyskała niepodległość od Niemiec, a Królewska Szkoła Techniczna została przemianowana. Dokładniej mówiąc, odebrano jej status szkoły królewskiej i pozostała po prostu szkołą techniczną. Należy jednak zauważyć, że popularność tej instytucji edukacyjnej tylko rosła.

Oczywiście na początku wszystkich czekał okres powojenny. Nikt nie mógł zrozumieć, co będzie dalej, jednak było mnóstwo ludzi, którzy chcieli studiować i zdobyć wyższe wykształcenie. Rok 1927 był uważany za najbardziej udaną kampanię rekrutacyjną we Wrocławskiej Szkole Technicznej. Szkoła liczyła wówczas 926 uczniów.

Od szkoły do uniwersytetu

W latach trzydziestych XX wieku świat przeżywał kryzys, który dotyczył głównie gospodarki. Polska nie była wyjątkiem i doświadczyła kryzysu wraz z resztą świata. Edukacja była jednym z pierwszych sektorów, które doświadczyły problemów. Już wtedy liczba uczniów w Technikum zaczęła spadać z powodu cięć w finansowaniu.

Po 7 latach szkoła miała tylko 482 uczniów, a następnie liczba ta spadła do 400. Po kryzysie świat stanął w obliczu II wojny światowej. Niemniej jednak pierwsze lata wojny minęły we Wrocławiu niezauważone, ponieważ został on szybko zajęty. Naziści zdołali unormować proces edukacyjny i przywrócić uczniów do Szkoły Technicznej, ale były to głównie dzieci niemieckich oficerów.

Dopiero w czwartym roku wojny front wschodni zaczął zbliżać się do granic Rzeszy. W tym czasie wojna bardzo mocno dotknęła Wrocław, ponieważ naziści podjęli walkę z żołnierzami radzieckimi. Jeśli chodzi o szkołę, nauka trwała nadal, choć nie była stabilna – personel często przekładał zajęcia lub całkowicie je odwoływał.

W połowie stycznia 1945 r. miasto Wrocław zostało ogłoszone twierdzą. Kierownictwo szkoły podjęło decyzję o ewakuacji kadry nauczycielskiej i uczniów na teren współczesnych Niemiec. Szkoła przestała działać aż do ogłoszenia kapitulacji nazistowskich Niemiec. Polski rząd natychmiast zaczął myśleć o otwarciu uniwersytetu we Wrocławiu.

Stanisław Leon Kulczyński

Polski botanik i polityk Stanisław Leon Kulczyński urodził się 9 maja 1895 r. w Krakowie. Ukończył studia na Uniwersytecie Jagiellońskim i został wykładowcą botaniki na Uniwersytecie Przyrodniczym Jana Kazimierza we Lwowie.

To właśnie we Lwowie Stanisław Kulczyński udowodnił, że jest prawdziwym profesjonalistą w swojej dziedzinie. Zdolności zawodowe młodego nauczyciela pozwoliły mu zorganizować na uczelni Katedrę Systematyki i Morfologii Roślin. W 1924 r. awansował na profesora nadzwyczajnego, a w 1930 r. został profesorem nauk biologicznych. 

Przez dziesięciolecia był wierny Uniwersytetowi Lwowskiemu. Niezłomny nauczyciel, w 1936 r. awansował na stanowisko rektora Uniwersytetu Przyrodniczego im. Jana Kazimierza. Pracował na tym stanowisku do stycznia 1938 r., ale został zmuszony do rezygnacji, ponieważ protestował przeciwko wprowadzeniu „getta ławkowego” na uniwersytecie. Termin ten był używany w czasie, gdy polska młodzież zaczęła aktywnie protestować przeciwko Żydom w szkolnictwie wyższym.

W 1939 r. został przewodniczącym uniwersyteckiego związku zawodowego. Podczas okupacji Lwowa kontynuował pracę na uniwersytecie, ale w 1941 r. został zmuszony do opuszczenia uczelni i przeniesienia się do Krakowa, gdzie prowadził tajne nauczanie na Uniwersytecie Jagiellońskim.

Warto zauważyć, że Stanisław Kulczyński urodził się 9 maja, więc w 1945 r. miał podwójne święto. Już następnego dnia wraz z rodziną przyjechał do Wrocławia, gdzie dołożył wszelkich starań, aby na bazie Szkoły Technicznej powstał uniwersytet. Oczywiście Kulczyński został mianowany pierwszym rektorem nowo powstałej Politechniki Wrocławskiej.

Politechnika Wrocławska

Politechnika Wrocławska została założona w 1945 roku. Po powołaniu na stanowisko rektora Stanisław Leon Kulczyński niezwłocznie rozpoczął poszukiwania profesjonalnej kadry dydaktycznej. Cieszy fakt, że lwowscy koledzy przyszli z pomocą nowo mianowanemu kierownikowi. Rektor Politechniki Lwowskiej prof. Edward Sucharda i prof. Kazimierz Idaszewski pomogli w uruchomieniu procesu dydaktycznego. To właśnie Idaszewski wygłosił pierwszy polski wykład 15 listopada 1945 roku. Dzień ten oficjalnie stał się świętem nauki wrocławskiej.

Na Politechnice otwarto pięć wydziałów. 595 studentów mogło kształcić się na kierunkach mechanicznych, elektrotechnicznych, chemii technicznej, hutnictwa i górnictwa oraz matematyki. Istniała również możliwość zdobycia zawodu budowniczego. Stanisław Kulczyński wniósł znaczący wkład w rozwój uczelni i zrezygnował z funkcji rektora w 1951 roku.

Obecnie Politechnika Wrocławska uznawana jest za jedną z najbardziej prestiżowych uczelni wyższych w Polsce. Oczywiście nie ma już 5 wydziałów, ale 14. Liczba studentów również wzrosła 50-krotnie – w 2023 roku na uczelni studiowało 22 tysiące studentów.

Politechnikę Wrocławską ukończyło wiele osób, które odniosły sukces i stały się sławne. Wśród nich jest słynny dziennikarz i żeglarz Krzysztof Baranowski, który odbył pierwszą samotną podróż dookoła świata na jachcie. Uczelnię ukończyli również znani wspinacze Wanda Rutkiewicz i Krzysztof Wieliczka. Oboje znani są z tego, że zdobyli wszystkie ośmiotysięczniki świata.

More from author

Samochody z Niemiec – dlaczego import z tego rynku jest tak popularny w Polsce?

Samochody z Niemiec od lat cieszą się ogromnym zainteresowaniem wśród polskich kierowców. Import pojazdów zza zachodniej granicy stał się niemal standardem, a Niemcy pozostają najważniejszym...

Fundacja «Ukraina»: historia sukcesu i misja

Fundacja „Ukraina” we Wrocławiu stała się jednym z najbardziej znaczących ośrodków wsparcia dla migrantów na Dolnym Śląsku. Jej zespół pracuje zarówno z tymi, którzy...

Fundacja «Zobacz mnie»: gdy wsparcie wykracza poza pomoc finansową

Są organizacje, które pomagają nie tylko materialnie, ale wkładają w swoją misję całe serce. Poświęcają swój czas, okazują uwagę i szczerą troskę. Właśnie tak...
...