Epoka renesansu dała światu słynnych rzeźbiarzy: Leonarda da Vinci, Rafaela Santi, Donatella i Michała Anioła Buonarroti. Artyści ci mogą być dziś znani przeciętnemu obywatelowi, ponieważ ich imiona noszą bohaterowie kreskówki Wojownicze Żółwie Ninja, pisze portal wroclaw.one.
Najsłynniejsze dzieła rzeźbiarskie Michała Anioła to Głowa fauna, Bitwa Centaurów, Madonna przy schodach i słynne Ukrzyżowanie, na którym Jezus został przedstawiony nago. Leonardo da Vinci zasłynął z dzieł Ostatnia Wieczerza i Gioconda. Donatello słynął głównie z rzeźb świętych. W ten sposób powstały brązowe figury świętego Marka, świętego Dawida i świętego Jerzego. Rafael znany jest ze swoich fresków, z których najsłynniejszy został namalowany w Szkole Ateńskiej.
W Niemczech sławny był Tilman Riemenschneider, który był jednym z najbardziej płodnych i wszechstronnych rzeźbiarzy renesansu. Warto również wspomnieć o Jörgu Seelingu, który był utalentowanym rzeźbiarzem w drewnie. Na terenie współczesnej Polski urodził się słynny rzeźbiarz Sebastian Czesek, który również uważany był za Niemca, ale tworzył we Lwowie. Podobny los spotkał pochodzącego z Wrocławia Andreasa Bemera, który był nie tylko utalentowanym rzeźbiarzem, ale również bardzo dobrym architektem.
Data urodzenia
Andreas Bemer był znanym rzeźbiarzem i to nie tylko we Lwowie, ale nic nie wiadomo o dzieciństwie artysty. Historycy nie znają nawet daty jego urodzenia. Pierwsza wzmianka o rzeźbiarzu pojawiła się w 1584 roku, a w tym czasie Andreas Bemer miał około 30 lat. Wśród wzmianek wymienia się miejsce jego urodzenia, którym był Wrocław oraz fakt, że uważał się za Niemca.
Ostatecznie historycy zgodzili się, że Andreas Bemer urodził się około 1555 roku. Oczywiście nie podano nawet daty i miesiąca jego narodzin. Jego dzieciństwo również pozostaje nieznane. Czy kształcił się w rodzinnym Wrocławiu, czy może we Lwowie? Zawód jego rodziców również nie został ustalony.
Życie we Lwowie
Andreas Bemer mieszkał we Lwowie przez całe swoje dorosłe życie i pracował w lwowskim warsztacie budowlanym. Ciekawostką historyczną jest fakt, że Bemer miał przezwisko Nierychły z powodu swojej powolności w pracy. Jego majster, Wojciech Kapinos, opisywał Bemera jako fachowca, który chodził z głową w chmurach.
Od 1590 r. artysta wynajmował pokój we wsi Czerniów (obwód iwanofrankiwski). Tam uzgodnił z właścicielami, że będzie im płacił w posągach, które właściciele budynku będą mogli sprzedać na rynku. Prace Andreasa Bemera sprzedawały się dobrze, co odpowiadało właścicielom, Stanisławowi i Martynowi Bydłowskim.

Już w latach 90. XVI wieku Andreas Bemer był znany we Lwowie jako autor wielu projektów. W 1591 r. jego dzieło Lew Lorencowicz zostało umieszczone na filarze przed ratuszem, który również został zaprojektowany przez architekta i rzeźbiarza. Zbudował również fontannę przed ratuszem, która była wspólnym projektem z Wojciechem Kapinosem.
Później Andreasowi Bemerowi przypisywano autorstwo pomnika lwa w pobliżu bramy galicyjskiej, który pojawił się tam bez zgody lokalnych władz, a autor chciał pozostać anonimowy. Znawcy sztuki rozpoznali jednak w tym dziele styl Bemera.
Aktywna praca
Według polskiego badacza Zbigniewa Hornunga, pod koniec XVI wieku Bemer został zaproszony przez Jana Scholza-Wolfowicza do współpracy przy kaplicy rodowej w katedrze łacińskiej we Lwowie. W rezultacie kilku innych badaczy przypisało to dzieło innym rzeźbiarzom.
W 1608 r. na murze obronnym miasta pojawiła się dekoracja rzeźbiarska z herbem Lwowa. Dzieło to zostało zaprezentowane przez samego autora, Andreasa Bemera. Budowniczy natychmiast spotkał się z rodziną Boimów, lwowskich patrycjuszy pochodzenia węgierskiego, aby rozpocząć budowę kaplicy w pobliżu katedry łacińskiej. Kaplica była budowana przez sześć lat pod ścisłym nadzorem Bemera.

Bemer stworzył kaplicę Boimów bazując na motywie karpackich kościołów, które podziwiał. Górna kopuła została zaprojektowana w formie krzyża z postacią Jezusa. Styl architektoniczny kaplicy jest uznawany za renesansowy z przejściem do baroku.
W 1616 r. architekt rozpoczął proces rozbudowywania kaplicy rodziny Kampianów. Pavlo Kampian był wybitnym lekarzem i przedsiębiorcą, który w tym roku postanowił przeznaczyć fundusze na dokończenie kaplicy, którą planował wybudować 20 lat wcześniej.
Na prośbę burmistrza Lwowa Martyna Kampiana (syna Pavla Kampiana), Bemerowi zlecono przebudowę gotyckiej wieży lwowskiego ratusza. Do udziału w tej ważnej pracy Andreas Bemer zaprosił swoich przyjaciół. Polski badacz Bernard Dikembosz wymienia czołowych rzeźbiarzy tamtych czasów: Dobromysło, Steszko i Dropokrust.
W 1621 r. Bemer poznał Mykołę Kiszkę, gubernatora Derpty (terytorium współczesnej Estonii). Ten był pod wrażeniem prac Andreasa i zlecił mu wykonanie ołtarza. Najpierw Bemer pokazał wojewodzie wstępny obraz ołtarza, a po jego akceptacji przystąpił do realizacji zamówienia.
Wiadomo, że ołtarz był przeznaczony dla Iwy w powiecie oszmiańskim (okolice Grodna, Białoruś). Po zakończeniu prac Kiszka osobiście zaprosił Bemera do Iwy na przyjacielskie spotkanie.
Prace w sędziwym wieku
Jako siedemdziesięcioletni starzec Andreas Bemer kontynuował pracę nad różnymi projektami. Badacze są zgodni, że to właśnie Bemer pracował nad ukończeniem klasztoru Bernardynów. Architekt zbudował dzwonnicę, zachodnie i wschodnie szczyty oraz ozdobił klasztor ponad dwudziestoma rzeźbami z własnego warsztatu.
Wiek oczywiście zbierał swoje żniwo, a Bemer coraz rzadziej podejmował się nowych projektów. Badacze ustalili, że w latach 20. XVII wieku Andreas Bemer pracował głównie nad rzeźbami w domu. Do niego należało kilka alabastrowych rzeźb, które później podarował ratuszowi. Wiadomo również, że Bemer udzielał porad kilku młodym architektom, którzy byli zaangażowani w budowę ołtarzy we Lwowie.

Bemer pomagał w wielu projektach swojemu przyjacielowi Janowi Pfisterowi, który również pochodził z Wrocławia. Pfister zdobył duże doświadczenie pracując z Bemerem przy dekoracji rzeźbiarskiej wnętrz kościoła Bernardynów.
Później Jan Pfister często wykorzystywał w swojej twórczości podobny do swojego mentora styl. Badacze Władysław Łoziński i Mieczysław Gębarowicz byli przekonani, że wiele dzieł jest autorstwa Bemera, ale później przyznali, że się mylili.
Starzec o specjalnym statusie
W 1621 roku Andreas Bemer otrzymał specjalny status za swoje zasługi dla miasta. Został dożywotnio zwolniony z obowiązku pilnowania wież i bram miasta. Był również właścicielem części kamienicy w samym centrum Lwowa.
Cztery lata później Bemer został po raz ostatni wspomniany w księgach kościelnych. Zbigniew Hornung uważał, że słynny architekt zmarł w 1626 roku, ale nie ma na ten temat oficjalnych danych. Żona Andreasa Bemera została wspomniana jako wdowa w 1629 roku. Ukraiński badacz Wołodymyr Liubczenko uważa, że datą śmierci artysty, rzeźbiarza i architekta jest 1629 rok.
We Lwowie większość dzieł Andreasa Bemera jest uważana za prawdziwy skarb. Większość z nich istnieje do dziś. Na przykład kaplica Boimów jest zabytkiem architektury sakralnej miasta, a kaplica Kampianów otrzymała status zabytku architektury Ukrainy.
